Piękny nieznajomy… w towarzystwie hematytu

Kamień, którego nazwy niestety nie znam, oplotłam czarnym, szarym i czerwonym sutaszem. A towarzystwa dotrzymują mu hematyty o różnych średnicach.

Jak Wam się podobają takie kształty?

Czytaj dalej Piękny nieznajomy… w towarzystwie hematytu