Pożegnanie lata

Lato już za nami, ale nie zamieściłam jeszcze na blogu sukienek, które pomogły mi przeżyć sierpniowe upały. Dziś nadrabiam blogowe zaległości zaległości. :)

Materiał: Materiał to bardzo cienka wiskozowa tkanina w kolorze jasnego pudrowego różu, z widocznym diagonalnym splotem. Sukienka miała być bardzo przewiewna i chłodząca, więc nie wszywałam podszewki, a podkroje wykończyłam odszyciem.

Model: Górę uszyłam na podstawie wykroju Burda 11/2012 model 121, sprawdzony już w wielu wersjach prezentowanych w poprzednich wpisach. Tym razem dół poszerzyłam po środku i nadmiar zmarszczyłam w talii, wszywając cienką gumkę. Dzięki temu nie musiałam wszywać zamka – powstała bardzo prosta do uszycia sukienka, zwiewna i jednocześnie wygodna.

Dodatki: Bardzo lubię nosić do tej sukienki sześciokątny wisiorek z czerwonym jadeitem oraz skórzany pasek retro o ciekawym splocie.