Miejski Batman – trzecia odsłona (Burda 10/2008, model 133)

Uwielbiam w ramach mojego szyciowego hobby uszczęśliwiać najbliższych. Dlatego podczas szycia tej bluzy niestraszna mi była żadna trudność w dopracowywaniu szczegółów, a uwierzcie mi, że wszycie równo Batmana przy zamku było dużym wyzwaniem. Po kilku miesiącach noszenia przez zadowolonego właściciela, bluza doczekała się sesji. :)

aaam am Bluza5m Bluza6m Bluza7m Bluza8m Bluza9m Untitled-7

 

Materiał: Dzianina dresowa – jasno szara jest drapana, a grafitowa ma od spodu pętelkę. Zużyłam 1,5 mb jasno-szarej i 1 mb grafitowej (wystarczyło by mniej, gdyby nie długość potrzebna do wycięcia odszycia brzegów przodu).

Model: Burda 2008/10 model 133, mój sprawdzony i wiele razy wykorzystywany męski wykrój – nawet do uszycia koszulki, oczywiście z logo Batmana.

Zmiany: Model ma dużo miejsca na brzuch, zatem w ramach poprawek musiałam je usunąć o czym pisałam już trochę przy okazji wpisu o dwóch poprzednich bluzach. Tak jak w pierwszej uszytej przeze mnie, grafitowej bluzie zmieniłam kształt kaptura, stylizując przód według inspiracji strojem głównego bohatera w grze Assassin’s Creed.

Szycie: Do wykończenia dołu i rękawów użyłam dzianiny ściągaczowej w tym samym kolorze co główny materiał, ponieważ dół bluzy zdecydowanie lepiej się dzięki niej układa – niż wykończony podwinięciem. Moim sposobem na równe przyszycie aplikacji było podklejenie wyciętego logo Batmana fizeliną, następnie fastrygowanie do bluzy i przyszycie maszynowe – najpierw stembnówką, a później zygzakiem. Dopiero po przyszyciu aplikacji wszyłam do bluzy zamek i odszycie przodu. Trudno było wszyć zamek tak, by po zapięciu logo równo się schodziło na bluzie, ponieważ maszyna musiała poradzić sobie z trzema warstwami dresówki i materiałem zamka. Z milimetrem różnicy poradziłam sobie w prosty sposób – „wyszyłam” ręcznym zygzakiem główkę Batmana z lewej strony, by zrównała się z prawą stroną przy zamkniętym zamku. :)

Nowym rozwiązaniem było połączenie szwem ręcznie wykonanym odszycia przodu i odszycia kaptura, co dało ładne wykończenie bluzy od środka, które jest często widoczne – zwłaszcza przy rozpiętej bluzie.

Miejski Batman – dwie męskie bluzy

Moją pasję krawiecką w dużej mierze realizuję w temacie sukienek, bluzek damskich lub spódnic, jednak zapragnęłam też nauczyć się szyć odzież męską. Na początek postanowiłam uszyć męską bluzę dla mego kochanego męża.

 

Jako, że pierwsza wyszła mi zgrabnie, nie mogłam na niej poprzestać, więc uszyłam też czarną – oczywiście z batmanem. :)

Bardzo serdecznie zapraszam do przeczytania relacji samego obdarowanego na blogu JustKoz.

Materiał: Dzianina dresowa – szara ma od spodu pętelkę, a czarna jest drapana.

Model: Burda 2008/10 model 133

Zmiany: Model ma dużo miejsca na brzuch, zatem w ramach poprawek musiałam je usunąć oraz dodałam zaszewki pionowe, by podkreślić zgrabność sylwetki. Zmieniłam też trochę kształt kaptura, ponieważ w pierwotnej wersji miał tylko jeden środkowy szew i podwinięte brzegi zamiast odszycia drugą warstwą. W szarej bluzie kształt przodu kaptura był stylizowany na klimat stroju głównego bohatera w grze Assassin’s Creed, a po bokach dodałam czerwone wstawki. :)