Przygoda z krawiectwem

Krawiectwem zainteresowałam się ponad pół roku temu. W któreś piękne popołudnie podczas pisania pracy magisterskiej „w ramach odpoczynku” zaczęłam przeglądać stronę burda.pl oraz tutoriale na temat szycia. :) Nagle przypomniało mi się moje dziecięce marzenie o byciu krawcową i projektantką sukienek… moja lalka miała całą „szafę” pełną ubrań uszytych przeze mnie ręcznie, a oprócz tego miałam zeszyt z wieloma pomysłami na wieczorowe kreacje. Nie pozostało mi nic innego tylko powoli zacząć naukę szycia i sprawdzić czy będzie sprawiało mi to tyle radości, co kiedyś.

Pierwszym wykrojem, który przykuł moją uwagę był model 123 z Burdy 9/2012. Sukienka powstała dzięki pomocy ze strony miłej znajomej, która odkryła przede mną kilka krawieckich tajemnic, bez których na początku nie sposób się obejść.

Ten sam wykrój, a sukienka uszyta z szarej dzianiny dresowej, a bransoletka mojego autorstwa wykonana z sutaszu. :)

Torebka z tkaniny bawełnianej.

Moje pierwsze uszyte ubranie – spódnica ołówkowa z 8 zaszewkami z wykroju z papavero.pl uszyta dzięki niesamowitemu filmowi autorstwa Pani Estery Zawielak.