Sukienka z kontrafałdami

W mojej szafie przybywa własnoręcznie uszytych sukienek i oczywiście nie mogło zabraknąć sukienki z kontrafałdami.

Kolor granatowy od dłuższego czasu jest moim ulubionym, dlatego nie wahałam się uszyć tej sukienki z cienkiej granatowej bawełny z lekko satynowym wykończeniem. Wykonanie jej zabrało mi trochę czasu, ale warto było się natrudzić. (Pierwszy raz wszywałam rękawy w tkaninie, (a nie w dzianinie) więc nie obyło się bez prucia)

Wykrój: Burda 11/2012 model 121,  materiał to bawełna satynowana.

Jestem też dumna z równego zszycia zaszewek górnej i dolnej części sukienki.

Sukienka stała się jedną z moich ulubionych, a prostota modelu pozwala na różne wariację i eksponowanie ciekawych tkanin. Już dziś wiem, że na pewno powstanie nie jedna sukienka z tego modelu.

 

  • Karolina Paranoya

    Zajebistaaa sukienkaaaa! Bardzo mi się podoba!

    • http://www.bijuella.com/ Bijuella

      Dziękuję Karolina! :)

  • http://www.bijuella.com/ Bijuella

    Dziękuję za komplement. :)

  • http://wmoimstyluwmojejszafie.blogspot.com./ Agnes

    Świetna sukienka! Bardzo profesjonalne wykonanie, brawo!!

  • http://www.bijuella.com/ Bijuella

    Dzięki. :)

  • Domowa Szwalnia

    Bardzo fajna. Podoba mi się ten lekki połysk

  • http://www.bijuella.com/ Bijuella

    Dziękuję. :)

  • http://www.bijuella.com/ Bijuella

    Musze się podzielić refleksją, że niestety ułożenie kontrafałd tak by się dobrze układały (zamykały i otwierały) jest nie lada wyzwaniem. W tej realizacji poszłam trochę na łatwiznę i pozszywałam je przed przyszyciem góry sukienki, co widać na przedostatnim zdjęciu. Ale obecnie szyję sukienkę, przy której starałam się je ułożyć poprawnie i niestety środkowa kontrafałda jest za bardzo zamknięta, a boczne są za mocno otwarte… Stąd wniosek, że to naprawdę nie łatwa sztuka, by dobrze je ułożyć, by na biodrach dobrze wyglądały. :) Może trzecia sukienka uszyta w przyszłości pod tym kątem wyjdzie mi tak jak sobie wymarzyłam. :)